Karaoke Zwózka nieba by Stare Dobre Małżeństwo — sing along with lyrics on Singa

Zwózka nieba Karaoke

Stare Dobre Małżeństwo

LyricsZwózka nieba

Gdzie spojrzysz nieba i nieba

pod nimi wozy i wozy

wyładowane pogodą

wtaczają się do stodół

O nieprzerwane sierpniowe

urodzaje dojrzałych upałów

pokoszone ze zmierzchem

o świcie znów odrastają

O nieprzerwane sierpniowe

urodzaje dojrzałych upałów

pokoszone ze zmierzchem

o świcie znów odrastają

Małomówny ludek małopolski

krząta się przy zwózce nieb

terkoczą furki po dróżkach

prychają siwki i kare

Trwa pszczele gromadzenie

pogody na zimowe chłody

słońce nie spuszcza

równiny z oka

drzemie czas

w brzozowych obłokach

O nieprzerwane sierpniowe

urodzaje dojrzałych upałów

pokoszone ze zmierzchem

o świcie znów odrastają

O nieprzerwane sierpniowe

urodzaje dojrzałych upałów

pokoszone ze zmierzchem

o świcie znów odrastają

Year
1992
Language
Polish
Genre
Ballad, Pop
Length
2:50
Composer
Krzysztof Myszkowski
Lyrics
Józef Baran
Publisher
Pomaton EMI