Dla ciebie mogę aniołem być
Dla ciebie mogę miłością żyć
Dla ciebie mogę nie liczyć dni
Dlatego proszÄ™ wybacz mi
Dlatego proszÄ™ wybacz mi.
Ty zjawiasz siÄ™ w parÄ™ chwil
Ty burzysz spokój w życiu mym.
Hoooo Ty
W swoim sercu mnie masz
Choć tak niewiele miałaś szans.
Kiedy z oczu swych wycierasz łzy
To tak bardzo ranisz mnie.
Kiedy nic nie mówisz kilka dni
To tak bardzo ranisz mnie.
Dla ciebie mogę aniołem być
Dla ciebie mogę miłością żyć
Dla ciebie mogę nie liczyć dni
Dlatego proszÄ™ wybacz mi
Dlatego proszÄ™ wybacz mi.
Bo nie wystarczy chcieć
Trzeba trochę odwagi mieć
By znaleźć stracony czas
I wszystko
O czym marzysz w snach.
Kiedy w nocy
Gdzieś wychodzisz znów
To tak bardzo ranisz mnie.
Kiedy nie chcesz
Słuchać moich słów
To tak bardzo ranisz mnie.
Dla ciebie mogę aniołem być
Dla ciebie mogę miłością żyć
Dla ciebie mogę nie liczyć dni
Dlatego proszÄ™ wybacz mi
Dlatego proszÄ™ wybacz mi.
Dla ciebie mogę aniołem być
Dla ciebie mogę miłością żyć
Dla ciebie mogę nie liczyć dni
Dlatego proszÄ™ wybacz mi
Dlatego proszÄ™ wybacz mi.
Dla ciebie mogę aniołem być
Dla ciebie mogę miłością żyć
Dla ciebie mogę nie liczyć dni
Dlatego proszÄ™ wybacz mi
Dlatego proszÄ™ wybacz mi.





