Z gniazda co przetrwało
próby czas
w którym ran jest tyle ilu nas
wzbił się w niebo
niczym biały orzeł
urzeczony blaskiem gwiazd
Tak jak strumień
co wypływa z gór
niosąc wodę dla spragnionych pól
swoim słowem nas
do miasta wiedzie
gdzie anielski śpiewa chór
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
On ducha w podarte żagle tchnął
w dniach niedoli pod opiekę wziął
Swą ojczyznę jak łupinkę kruchą
na szerokie wody pchnął
Dostrzegając w nas wolności głód
mocą Boga Ojca sprawił cud
Suchą stopą
przez Czerwone Morze
przeprowadził polski lud
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
Tuląc w swych ramionach
życia dar
mową roztaczając prawdy czar
dał się poznać jako śwarny baca
strzegąc stada pośród hal
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
Dni znikają tak jak biały dym
co przed laty uniósł się nad Rzym
Eeej chociaż rzeka czasu
rwie do przodu
On jest z nami a my z Nim
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
Leć muzyczko
do niebiańskiej krainy
powiedz Bogu
że go za to wielbimy
