Już mi minęło szesnaście latek
czas się zapisać
w grono mężatek.
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
muszę sobie wybrać
chłopca jednego
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
panna sobie z nas
wybierze jednego
Kowala nie chcę
bo bije młotem
a mnie by głowa
bolała potem.
Bo ten kowal
bije młotem bo musi
za kowala nikt mnie
przecież nie zmusi.
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
panna sobie z nas
wybierze jednego
Murarza nie chcę
bo glinę drepce
koszulę zbrudzi
mnie się prać nie chce.
A ja młoda jak jagoda
mój Boże
Więc murarza za mężusia
broń Boże
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
panna sobie z nas
wybierze jednego
Stolarza nie chcę
bo robi trumnę
tylko by czekał
kiedy ja umrę.
Bo ten stolarz
trumny robi niebożę
za stolarza ja nie pójdę
mój Boże
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
panna sobie z nas
wybierze jednego
Pisarza nie chcę bo zapisuje
jak z panienkami często flirtuje.
Bo ten pisarz
pisareczek uczony
niech se weźmie
pisareczkę za żonę.
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
panna sobie z nas
wybierze jednego
Mam ja se chłopca ulubionego
Same się oczka śmieją do niego.
Po świtaniu jedzie w pole i orze...
Jasia Jasia
Jasienieczka daj Boże
Dalej chłopcy
dalej żywo żwawego
panna sobie z nas
wybierze jednego
