Zabierz na sen
jak Zolpidem
i ciężka California
Próbowałem bez
bezskutecznie
Na zawsze mieć
CiÄ™ jak dreszcze refren
dziary na dłoniach
Pachniesz jak bez
i niebezpiecznie
Chyba trochÄ™ mnie to jara
i podnosi tętno
Tyle razy przekłamałem
przekonania zresztÄ…
Rano poleciało techno
a wieczorem Deftones
Wieczorem zakryłaś
większość ciała
ranem mniejszość
Żeby tworzyć muszę niszczyć
kiedyÅ› zginÄ™ przez to
Terapeutka nazywała
to autoagresjÄ…
Znowu robie rzeczy
znowu czuję ciszy lepkość
Teraz nawet jak jest ciężko
no to tylko lekko
Za dnia leciał Trip-hop
a wieczorem Cold wave
Chce puścić Ci wszystko
a później cokolwiek
Zabierz na sen
jak Zolpidem
i ciężka California
Próbowałem bez
bezskutecznie
Na zawsze mieć
CiÄ™ jak dreszcze refren
dziary na dłoniach
Pachniesz jak bez
i niebezpiecznie
Pachniesz jak
Deszcze na betonie
o których rapował Taco
Wczesne popołudnie
ale w bardzo późne lato
Dobra sztuka
dla każdego to jakoś inaczej
Nasze ciała
kiedy wymieszajÄ… siÄ™ zapachem
Pachniesz jak bez
i niebezpiecznie
Pachniesz jak bez
lecz wolę bezpieczeństwo
zamiast łez
Niby dobry był seks
ale zawsze w nas stres wiesz
Lecz to na zawsze w nas jest
tak jak implant
Chirurg wszczepił chip
co przyciÄ…ga i odpycha nas naraz
Przybliża i oddała jak aparat
I to było jak magnes
który nagle wtedy
złączył nam ciała
W jedną całość jak chciałaś
euforia nas zalała jak fala
Więc jak chciałaś to bierz
znowu pachniesz jak bez
Ale będzie to bolało
nas potem jak dziara
I to działa jak lek
potem wszystko jest black
A przez chwilę moje życie
rozświetlałaś jak flara
Zabierz na sen
jak Zolpidem
i ciężka California
Próbowałem bez
bezskutecznie
Na zawsze mieć
CiÄ™ jak dreszcze refren
dziary na dłoniach
Pachniesz jak bez
i niebezpiecznie
Pachniesz jak
Deszcze na betonie
o których rapował Taco
Wczesne popołudnie
ale w bardzo późne lato
Dobra sztuka
dla każdego to jakoś inaczej
Nasze ciała kiedy
wymieszajÄ… siÄ™ zapachem
Pachniesz jak
Pachniesz jak
Pachniesz jak bez
i niebezpiecznie
Pachniesz jak
Pachniesz jak
Pachniesz jak bez
i niebezpiecznie






