Nie ma takiej chwili
której nie da się zatrzymać
Nie ma takiej chwili
której nie da się zatrzymać
Zatrzymać
Oh
Myśląc o wczoraj
kiedyś gdzieś
Byłaś najlepsza
trzymam po dziś dzień
Trochę tu kurtyn
z moich prywatnych spraw
Ale błysk w oku
jednak zostawił ślad
Siedzę w robocie
trochę nudy wiesz
Znów jakieś pierdoły
będzie mały czek
Bleiz wkurwiam się
kolejny stres
Czy zdążę z kredytem
czy załamię się
Ten cały biznes kreowany latami
Daje mi więcej szczęścia
niż cokolwiek czaisz
To jak satysfakcja
zrobiłeś to sam
Jestem bohaterem w Grillu
osiem lat
Gdzie złote płyty
tworzą się
Jak nie masz w życiu celu
no to przykro jest
Po co tu rady
kultywuję czas
Bo nie ma takiej chwili
która zniknie w nas
Nie ma takiej chwili
której nie da się zatrzymać
Nie ma takiej chwili
której nie da się zatrzymać
Zatrzymać
Oh
Chwila
Robię to po to by sobie czas umilać
Choć pamięć zawodzi
nie lubię zapominać
Bleiz funk
odpalaj nam grilla
Wchodzę na bit
co to za mina
Zazdrość Znana mi pantomima
A Biz pielęgnuję latami
Alchemia długopis zamienia
Niebieskie ze złotymi liniami
Dla mnie i tak nasze
są złotymi płytami
Rozpiera mnie duma
że budujemy to
własnymi rękami
No i lata lecą
jestem wierszokletą
Pieprzą że to etos
wrzeszczy we mnie ego
Wchodzę na bit
i wiem że to przekot
Zaczekaj chwilę co to za prąd
Nie płynę z Nilem rzeką
Armstrong halo ziemia
Mały krok kolarzu sixstep Lence
Takim mistrzem nie chcę być
i to nie zarzut
Chwila Zrywam kartki w kalendarzu
Kiedy wypłyniesz Ahoj marynarzu
Nie ma takiej chwili
której nie da się zatrzymać
Nie ma takiej chwili
której nie da się zatrzymać
Zatrzymać
Na WWA spadło lato
i w tej chwili moi ludzie
są nad Wisłą
Ja zaraz podbijam
tylko dopiszę szybko
Bo zadzwonił do mnie Bleiz
mówi wiesz jak jest oh
Zróbmy to podsyłam numer na test
I ten bit
skojarzył mi się z tamtą panną
Która lubi się zabawić
ale pieprzy hardkor ah
Byłaś dobrą sztuką
Ale wypaliłaś się jak
sztuka moich kumpli dupo
Się zdarza
chuj w temat gdzieś
po centrum się kręcę
I śpiewamy legijne
piosenki niebezpieczne
Chociaż kibicem jestem
raczej od święta
To niech to się nie kończy
ta chwila jest piękna
Bydło na mieście
ale żyje dla wspomnień i
Dzięki tym ludziom
kojarzę większość dobrze
Podaj wódę i
nie marudź chłopaku oh
To dla wszystkich moich
ziomów ze składu





