A ty ze mną dzisiaj tańcz
Jeśli jutra nie ma
Niech wszystko jest na tak
Kiedyś się pozbieram
Bo chcemy tylko tańczyć
więc tańczmy co noc
Niech patrzy na nas każdy
już tańczmy co noc
Podobno coś Ci mówił o mnie
Chyba przy tobie
chciałby być jak ja
Raz może go
widziałem w oknie
On twierdzi
że mnie bardzo dobrze zna
Ja chcę Cię
kochać nieprzytomnie
A wiem że lubisz
na nich tracić czas
Chcę Ci zostawić
kilka wspomnień
Ulotnie tak ulotnie
Przepływa wieczór
kiedy jesteś tu
Przyzwyczaiłaś mnie do
takich słów
Nimi przyciągasz mnie
jak niebo wschód
Dam Ci słowo
A ty ze mną dzisiaj tańcz
Jeśli jutra nie ma
Niech wszystko jest na tak
Kiedyś się pozbieram
Bo chcemy tylko tańczyć
więc tańczmy co noc
Niech patrzy na nas każdy
już tańczmy co noc
A ty ze mną dzisiaj tańcz
Jeśli jutra nie ma
Niech wszystko jest na tak
Kiedyś się pozbieram
Bo chcemy tylko tańczyć
więc tańczmy co noc
Niech patrzy na nas każdy
już tańczmy co noc
Rzucasz mi serię
krótkich spojrzeń
Coś jest na rzeczy
i to bez dwóch zdań
Mieszasz mi w głowie
co raz mocniej
Gdy tak przemykasz
obok raz po raz
Bo to do Ciebie niepodobne
I nie pasuje
tutaj żadne z nas
Do jutra zdążą już zapomnieć
I dobrze
A ty ze mną dzisiaj tańcz
Jeśli jutra nie ma
Niech wszystko jest na tak
Kiedyś się pozbieram
Bo chcemy tylko tańczyć
więc tańczmy co noc
Niech patrzy na nas każdy
już tańczmy co noc
A ty ze mną dzisiaj tańcz
Jeśli jutra nie ma
Niech wszystko jest na tak
Kiedyś się pozbieram
Bo chcemy tylko tańczyć
więc tańczmy co noc
Niech patrzy na nas każdy
już tańczmy co noc
oo oo
Czuję Cię bardziej
Paradoksalnie
oo oo
Za każdym razem
Nie na zawsze
