Karaoke Dobranoc panowie by Maryla Rodowicz — sing along with lyrics on Singa

Dobranoc panowie Karaoke

Maryla Rodowicz
Artist’s original recording
Vocal track to guide your singing

LyricsDobranoc panowie

Już cienie się włóczą

wśród jeżyn

WyglÄ…dajÄ… legendy

spod pierzyn

Już noc

Już noc

Już noc

Możesz zamknąć

swój dzienny teatrzyk

Nikt na ciebie

nie patrzy nie patrzy

Już noc

Już noc

Już noc

Dobranoc panowie

dobranoc

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Dobranoc panowie

dobranoc

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Do pudełka

powkładaj żołnierzy

Przestań szarpać

nerwowo kołnierzyk

Już noc

Już noc

Już noc

Helikopter swój wstaw

do garażu

Zdrowej ręki

już dziś nie bandażuj

Już noc

Już noc

Już noc

Fotografia jak

byłeś mały

i te panie

co cię całowały

i historie

jak grałeś Hamleta

i ta jedna

jedyna kobieta

Dobranoc panowie

dobranoc

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Udawanie siÄ™ zacznie

od jutra

a na razie

odpłyńmy na kutrach

w tÄ™ noc

w tÄ™ noc

w tÄ™ noc

Jutro znowu

siÄ™ tobÄ… zachwycÄ™

Zbudzisz we mnie

kochankÄ™ i lwicÄ™

A dziÅ›

a dziÅ›

jest noc

Dobranoc panowie

dobranoc

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Dobranoc panowie

dobranoc

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Dobranoc dobranoc

panowie

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Dobranoc panowie

dobranoc

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Dobranoc dobranoc

panowie

Obrączki na szczęście

pchły na noc

Dobranoc dobranoc

panowie

Ta noc niech

wam pójdzie na zdrowie

Dobranoc panowie

dobranoc dobranoc

Dobranoc panowie

dobranoc dobranoc

Kobiety waszego życia

idą spać

Nie trzeba ich kochać

wcale ale

Nie trzeba

nie trzeba

ich kochać

wcale

ale ale

Year
1986
Language
Polish
Genre
Pop
Length
4:49
Versions
Original, Vocals
Publisher
Muserk Llc, Zaiks Music
Copyright owner
Agnieszka Osiecka, Andrzej Zielinski