Hej
PalÄ™ blanta senny
jestem kushkoma
Pierdolę ciśnienie
co zgniata łeb
jak puszkomat
Dom to mój azyl
a najważniejsze
to łóżko mam
I jestem bykiem
więc gdy mały metraż
duszno nam
Hej kushkoma
Prawię się poślizgnąłem
mordo był tuż tuż monar
W tym roku Peru brachu
Ayahuasca lub Soma
Nałogi to złe duszki
marihuana duszkołap
Kushkoma kushkoma kushkoma
Chcę spać na hajsie
jak na wielkich pełnych róż błoniach
Urodziłem się w czasach
kiedy szybko rósł dolar
Oczy przekrwione
ale czujność nigdy uśpiona
Woah
Suko nawijam z getta
Livin Lavish na blokach
livin lavish a penthouse
W szafie gotówką sto-k
na ścianie wielki ekran
Banknoty są jak opał
potrzebuję ciepła
PalÄ™ gibona nad sukcesem
na Hubach na dachach
Tylko ze wzruszenia
może już matula zapłakać
Palę sam bo z braćmi
ciężko się na bucha nam złapać
Mój brat to też rozegrał spoko
Hakuna Matata
Hakuna Matata
Hakuna Matata
Kushkoma kushkoma kushkoma
PalÄ™ gibona nad sukcesem
na Hubach na dachach
LecÄ™ z blantem a nie syfem
złości się Lucyfer
Gruby przelew dzisiaj
nie widziałem tylu cyfer
Odpalam nowy wózek
gestem nie kluczykiem
Zapętlony z blantem
jak na gifie Lil Uzi Vert
Guzi Lil Uzi Vert
LecÄ™ w rytmie nananana
robiÄ™ se muzykÄ™
Spięte włosy brachu
ale nie latam z kucykiem
Jak reżyser kina akcji
strzelam do pussycat
Mam nawyk z czasów
kiedy było ciężko zasnąć
Paliłem packa na sen
paliłem packa na czczo
Martwiłem się o trasę
gdy słońce dla mnie zaszło
Martwiłem się że tracę
to co ma dla mnie wartość
Wracały mi migreny
robią w głowie sado masaż
To drażni jak alergie
no i pacek jak dogasa
Gdy grasz dopiero o pierwszej
a w planach rano wracać
Gdy na Geniusie całkiem
niepoprawna adnotacja
PalÄ™ gibona nad sukcesem
na Hubach na dachach
Tylko ze wzruszenia
może już matula zapłakać
Palę sam bo z braćmi ciężko
się na bucha nam złapać
Mój brat to też rozegrał spoko
Hakuna Matata
Hakuna Matata
Hakuna Matata
Kushkoma kushkoma kushkoma
Ha
PalÄ™ gibona nad sukcesem
na Hubach na dachach





