Pasterzem moim jest Bóg
i nie brak mi niczego.
Spokojny strumyka szum
zielone łąki wkoło.
Pasterzem moim jest Pan
On leczy duszę moją.
Sprawiedliwością jest Sam
prowadzi prostą drogą.
Choćbym nawet szedł
doliną ciemną
Nie przestraszę się
bo będziesz ze mną wiem
Choćbym nawet szedł
doliną ciemną
Nie przestraszę się
nie przestraszę się
Pasterzem moim jest Bóg
naznacza moje czoło.
Zastawia przede mną stół
na oczach moich wrogów.
Pasterzem moim jest Pan
mój kielich się przelewa.
Wiem że na długi czas
zamieszkam w domu Jego.
Choćbym nawet szedł
doliną ciemną
Nie przestraszę się
bo będziesz ze mną wiem
Choćbym nawet szedł
doliną ciemną
Nie przestraszę się
nie przestraszę się
Choćbym nawet szedł
doliną ciemną
Nie przestraszę się
bo będziesz ze mną.
Choćbym nawet szedł
doliną ciemną
Nie przestraszę się
nie przestraszę się
Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Oooooooooooooooooooo
Jesteś dobry jesteś dobry
Twoja łaska się nie kończy
Jesteś dobry jesteś dobry
Twoja łaska się nie kończy
Jesteś dobry jesteś dobry
Twoja łaska się nie kończy
Jesteś dobry jesteś dobry
Twoja łaska się nie kończy
Jesteś dobry jesteś dobry
Twoja łaska się nie kończy
Jesteś dobry jesteś dobry
Twoja łaska się nie kończy
