Karaoke Za dużo wina by Odiliusz — sing along with lyrics on Singa

Za dużo wina Karaoke

Odiliusz

LyricsZa dużo wina

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Zmysłów lawina

Pobudza ciała dwa.

Twoje spojrzenie

Koszulę mą rozpina.

Słodka niewinna

Wiesz dobrze czego chcesz.

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Zmysłów lawina

Pobudza ciała dwa.

Twoje spojrzenie

Koszulę mą rozpina.

Słodka niewinna

Wiesz dobrze czego chcesz.

Smak i dotyk naszych ciał

Rozkoszy słodki szał.

Wyszeptaj mi

Co byś chciała zrobić dziś

I mów mi jeszcze

Czego chcesz więcej

Bezczelnie ostro

Mocno grzesznie.

Dzisiaj kotku będziesz moja

Przecież wiesz.

Jeśli chcesz

To swoją koleżankę weź.

Ta dzisiejsza noc będzie udana

Będzie ostro aż do rana.

Za dużo A może nie.

A niech tam

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Zmysłów lawina

Pobudza ciała dwa.

Twoje spojrzenie

Koszulę mą rozpina.

Słodka niewinna

Wiesz dobrze czego chcesz.

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Zmysłów lawina

Pobudza ciała dwa.

Twoje spojrzenie

Koszulę mą rozpina.

Słodka niewinna

Wiesz dobrze czego chcesz.

Byłaś jedyną dla mnie...

Może było ciekawie...

Byłaś jedyną dla mnie.

Spoglądałem w twe piękne oczy

Może było ciekawie

Tego nie dowiesz się.

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Zmysłów lawina

Pobudza ciała dwa.

Twoje spojrzenie

Koszulę mą rozpina.

Słodka niewinna

Wiesz dobrze czego chcesz.

Za dużo wina

A potem się zaczyna...

Zmysłów lawina

Pobudza ciała dwa.

Twoje spojrzenie

Koszulę mą rozpina.

Słodka niewinna

Wiesz dobrze czego chcesz.

Copyright owner
Odiliusz