Przychodzisz kiedy pada deszcz
Po co przychodzisz dobrze wiesz
Wyciągasz do mnie swoją dłoń
Jesienna ty.
Nie pytaj drzew przydrożnych
Dokąd mamy iść
Nie pytaj czemu spada
Pod twe stopy liść
Nie pytaj czemu smutek
Tak dojrzewa w nas
Odpowiedź przecież znasz
Upływa czas...
Nie pytaj drzew przydrożnych
Dokąd mamy iść
Nie pytaj czemu spada
Pod twe stopy liść
Nie pytaj czemu smutek
Tak dojrzewa w nas
Odpowiedź przecież znasz
Upływa czas...
Przychodzisz kiedy wieje wiatr
Kiedy na dach spada mgła
Przyglądasz się uważnie mi
Jesienna ty.
Nie pytaj drzew przydrożnych
Dokąd mamy iść
Nie pytaj czemu spada
Pod twe stopy liść
Nie pytaj czemu smutek
Tak dojrzewa w nas
Odpowiedź przecież znasz
Upływa czas...
Nie pytaj drzew przydrożnych
Dokąd mamy iść
Nie pytaj czemu spada
Pod twe stopy liść
Nie pytaj czemu smutek
Tak dojrzewa w nas
Odpowiedź przecież znasz
Upływa czas...
Przychodzisz kiedy mroźno tak
Kiedy opuszcza gniazdo ptak
Przytulasz do mnie swoją twarz
Jesienna ty.
Nie pytaj drzew przydrożnych
Dokąd mamy iść
Nie pytaj czemu spada
Pod twe stopy liść
Nie pytaj czemu smutek
Tak dojrzewa w nas
Odpowiedź przecież znasz
Upływa czas...
Nie pytaj drzew przydrożnych
Dokąd mamy iść
Nie pytaj czemu spada
Pod twe stopy liść
Nie pytaj czemu smutek
Tak dojrzewa w nas
Odpowiedź przecież znasz
Upływa czas...
