Dlaczego tobą rządzi gniew
Przed samym sobą bronisz się
Gdzie się podziała tamta twarz
Mądrego człowieka
Jakże wielkim głupcem musisz być
Żeby zmarnować własne dni...
Pytam czy kiedyś powiesz dość
Pomyśl całe życie grasz
Co ty z tego masz
Tylko fałsz cała prawda cię omija
Całe życie grasz
Co ty z tego masz Sam wiesz...
Pomyśl
Dobrze byłoby uruchomić sny
Może los ci będzie sprzyjać
Całe życie grasz
Gdzie masz swoją twarz no gdzie
Prawdziwą
Nie rozumiem czego tu się bać
Głupio tak bez celu w miejscu stać
Ile jeszcze czasu będziesz szedł
Po rozum do głowy
Zachowujesz się
Jak porzucony pies
Który nie wie gdzie
Jego miejsce jest
Jeszcze długo będziesz sam...
Więc pomyśl całe życie grasz
Co ty z tego masz
Tylko fałsz cała prawda cię omija
Całe życie grasz
Co ty z tego masz Sam wiesz...
Pomyśl
Dobrze byłoby uruchomić sny
Może los ci będzie sprzyjać
Całe życie grasz
Gdzie masz swoją twarz no gdzie
Całe życie grasz
Co ty z tego masz
Cała prawda cię omija
Całe życie grasz
Co ty z tego masz Sam wiesz...
Więc pomyśl
Dobrze byłoby uruchomić sny
Może los ci będzie sprzyjać
Całe życie grasz
Gdzie masz swoją twarz no gdzie
Prawdziwą
