Czy to Pan
Czy to Pan mi się dzisiaj śnił
Bardzo miły nawet był
I dał mi cacko
Czy to Pan
Tak cudowną posiada moc
Że smakuje nawet
Biednym ludziom noc
Czy to Pan
Czy to Pan mi się dzisiaj śnił
Gdy pamięcią sięgam wstecz
To widzę Pana...
Niby nic
Jakiś brylant i perły dwie
A ten drobiazg
Aż do rana bawił mnie.
Cały bym Paryż dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą
Na loterię los
I w San Francisco złoty most.
Nawet bym księżyc dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą.
Spakuj kufry swe
I jedźmy byle gdzie.
Czy to Pan
Czy to Pan mi się dzisiaj śnił
I przystojny nawet był
W zielonym Audi...
Proszę wpaść
I na jawie też coś mi dać
A będziemy potem
W jednym kinie grać.
Cały bym Paryż dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą
Na loterię los
I w San Francisco złoty most.
Nawet bym księżyc dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą.
Spakuj kufry swe
I jedźmy byle gdzie.
Oj Renato Renato obudź się
Oj Renato Renato obudź się
Oj Renato Renato obudź się
Cały bym Paryż dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą
Na loterię los
I w San Francisco złoty most.
Nawet bym księżyc dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą.
Spakuj kufry swe
I jedźmy byle gdzie.
Cały bym Paryż dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą
Na loterię los
I w San Francisco złoty most.
Nawet bym księżyc dał
Za tę noc z Renatą
Cały świat za tę noc z Renatą.
Spakuj kufry swe
I jedźmy byle gdzie.
