Ay ay ay ay ay
Kosa weszła gładko
ay ay ay ay ay
Rękawiczki z maską
żeby zatrzeć ślad
Jeżeli mnie znajdą
nie płacz za mną mamo
Jak zniknę na kilka lat
baj baj baj baj
Uf Przykręcam tłumik
do zabawki full automatic Pa
Nie wchodzę w dyskusje
to bezwzględny dyktator
tak jak Mu'ammar Kaddafi
Za cztery kawałki
małolaci tutaj z dymem
Cię puszczą jak haszysz
Dzieciaki z bramy potną maczetami
wystarczy że krzywo się patrzysz
Teraz z okna widzę to
o czym śniłem
więc szkoda mi czasu na sen jest
Rodzina dzwoni do mnie na FaceTime
i mówi że jest dumna ze mnie
Chcesz tego kurwa czy nie chcesz
nie ma mnie w radiu
a słychać mnie wszędzie
Kiedyś nie wierzyli we mnie
dzisiaj wiedzą
że to było ich błędem
Chcę dla dzieci być przykładеm
ale nie idzie to w parze z biznesem
Chcę żeby mieli najlepiej
dlatego dla nich
to wszystko przeszedłem
Cierpię jak płaczesz przeze mnie
Gonię marzenia po mieście
I tak codziennie
nie ma mnie w nocy
nie pytaj gdzie jestem
Kosa weszła gładko
ay ay ay ay ay
Rękawiczki z maską
żeby zatrzeć ślad
Jeżeli mnie znajdą
nie płacz za mną mamo
Jak zniknę na kilka lat
baj baj baj baj
Bywają tygodnie
w których nie widzę swoich dzieci
i mnie to boli
Nie rekompensuje mi tego wszystkiego
nawet widok płyt diamentowych
Na wszystko zawsze gotowy
Aktywni nocą jak sowy
Nóż motylkowy
wrzucam do Wisły znikają dowody
Nie muszę stać pod tym blokiem
kłócić się o drobne
żebyście o mnie usłyszeli
Myślałeś że jesteś kotem
jak wszedłeś mi w drogę
Szybko sprowadziłem do ziemi
Mieli się towar a łańcuch się mieni
osiedla śpiewają moje refreny
Tu kończysz w trumnie
albo kończysz w celi
przemocą rozwiązujemy problemy
Chcę dla dzieci być przykładеm
ale nie idzie to w parze z biznesem
Chcę żeby mieli najlepiej
dlatego dla nich
to wszystko przeszedłem
Cierpię jak płaczesz przeze mnie
Gonię marzenia po mieście
I tak codziennie
nie ma mnie w nocy
nie pytaj gdzie jestem
Kosa weszła gładko
ay ay ay ay ay
Rękawiczki z maską
żeby zatrzeć ślad
Jeżeli mnie znajdą
nie płacz za mną mamo
Jak zniknę na kilka lat
baj baj baj baj
