Zapisałam to na śniegu
Daleko stąd
Parę oczywistych ważnych słów
Tak naprawdę to ty nigdy
Nie kochałeś mnie
Już nie czytasz moich listów
Kiedyś były spacery i pocałunki
Dziś to wszystko
Już tylko wspomnienia
Grzane wino
Pod choinką podarunki
Czy będzie jeszcze kiedyś
Taka zima
Trochę wspomnień tamtych dni
Biała zima ja i ty
Trochę wspomnień tamtych dni
Biała zima
Kiedyś z tłumu krzyknie ktoś
Patrzcie ona chyba trzyma broń
Padną strzały i tak zabiję miłość
Czy chcesz by właśnie tak
To się skończyło
Zostaniemy przyjaciółmi
Tak się mówi
Jeszcze raz
Zasmakujemy namiętności
A wspomnienia ukołyszą
Nas do snu
Przecież to co najpiękniejsze
Nie trwa wiecznie
Trochę wspomnień tamtych dni
Biała zima ja i ty
Trochę wspomnień tamtych dni
Biała zima
Moje serce jest jak ognia żar
Moje słowa są jak wiatru szept
Szkoda że dopiero teraz wiem
Że nie warto jest
Kochać za dwoje
