Kocham cię, a miłością swoją
Mógłbym wypełnić cały świat.
Kocham cię, a miłością swoją
Mógłbym nakarmić wszystkich was.
Kocham cię, a miłością swoją
Mógłbym poruszyć z posad niebo.
Kocham cię, a miłością swoją
Rozpalę pożar, gdzie potrzeba.
To było przecież niedawno tak,
To było przecież niedawno, jak,
Jak okiem sięgnąć,
Zmienił się świat...
To było przecież niedawno tak.
Kocham cię tak, jak kiedy
W deszczu na przystanku
Jęliśmy się całować.
Kocham cię tak, jak gdy na okno
Ucieczką musiałem się salwować.
Kocham cię tak, jak kiedy okna
U kreatury myć mieliśmy.
Kocham cię tak, jak gdy
Pierwszy raz w domu
Twoich rodziców zostaliśmy.
To było przecież niedawno tak,
To było przecież niedawno, jak,
Jak okiem sięgnąć,
Zmienił się świat...
To było przecież niedawno tak.
Kocham cię, a miłością swoją
Mógłbym wypełnić cały świat.
Kocham cię, a miłością swoją
Mógłbym nakarmić wszystkich was.
Kocham cię, a miłością swoją
Mógłbym poruszyć z posad niebo.
Kocham cię, a miłością swoją
Rozpalę pożar, gdzie potrzeba.
To było przecież niedawno tak,
To było przecież niedawno, jak,
Jak okiem sięgnąć,
Zmienił się świat...
To było przecież niedawno tak.
To było przecież niedawno tak,
To było przecież niedawno, jak,
Jak okiem sięgnąć,
Zmienił się świat...
To było przecież niedawno tak.
To było przecież niedawno tak,
To było przecież niedawno, jak,
Jak okiem sięgnąć,
Zmienił się świat...
To było przecież niedawno tak.
