Jak dym byłem dla wszystkich
Zawsze tam gdzie my
czarne owce
Lecz nikt nie powiedział
nam ani razu
Patrz złoty chłopiec
Jak dym byłem
dla wszystkich
Zawsze tam gdzie my
czarne owce ej
Brak sił a nie dar we krwi
Słyszał każdy z nich
Mały Książę
o nie nie
Dziś rozumiem to sam
Całe życie musiałem coś
komuś udowadniać
Lecz nikt nie powiedział
nam ani razu Patrz
złoty chłopiec ej
Pomaluj mój świat
każdy kolejny rok traciłem
jedną z barw
Bo młody miał plan
niestety wszystko
sam odczuwał razy dwa
W nocy czy za dnia
musiałem sobie wmawiać
to co mówią nieprawda
o nie nie nie
Zagłuszam kłamstwa
przestałem trawić sam
co tam kto o mnie gada
Czarnych owiec stado
zawsze gorsi lub inni
Niеważny był powód
ważne były wyniki
Ciągła walka z cieniem
kto Ciеbie jak widzi
A najczęściej widzieli
nieliczni hej
Jak dym byłem
dla wszystkich
Zawsze tam gdzie my
czarne owce ej
Brak sił a nie dar we krwi
Słyszał każdy z nich
mały książę
o nie nie
Dziś rozumiem to sam
Całe życie musiałem coś
komuś udowadniać
Lecz nikt nie powiedział
nam ani razu Patrz
złoty chłopiec ej
Tułam się po świecie
może znajdę jakiś skarb
Jeszcze nie wiedziałem
że już go ze sobą mam ej
Nie wiem co to umiar
kiedy trzeba wejść va bank
Znowu jakiś furiat krzyczy
że tą grę już zna hej
Ja żyję sam w świecie
paradoksów wiecznie
Dobrze być złym
życie szepta prosto w skroń
Wierzyć mam tym
co nie wierzyli we mnie
Podają dziś za
trzech pomocną dłoń
Tylko blur gdy za
horyzontem gonię
Depresja i ból
moje stany zjednoczone
Niech żyje nowy król
koronacja w mojej głowie
Chociaż brakuje mi słów
jeszcze wszystko opowiem Wam
Jak dym byłem dla wszystkich
Zawsze tam gdzie my
czarne owce hej
Brak sił a nie dar we krwi
Słyszał każdy z nich
Mały Książę
o nie nie
Dziś rozumiem to sam
Całe życie musiałem coś
komuś udowadniać
Lecz nikt nie powiedział
nam ani razu Patrz
złoty chłopiec
ej
Czuję przyjdzie
jeszcze czas
Będzie głupio
w oczy patrzeć
Nie wierzyłeś nigdy w nas
Nie istniejesz
w sumie dla mnie
Mimo wszystkich swoich wad
Nie widzimy żadnych barier
Czemu masz złowrogą twarz
Czemu teraz słuchasz nagle
Jak dym byłem dla wszystkich
Zawsze tam gdzie my
czarne owce ej
Brak sił a nie dar we krwi
Słyszał każdy z nich
Mały Książę o nie nie
Dziś rozumiem to sam
Całe życie musiałem coś
komuś udowadniać
Lecz nikt nie powiedział
nam ani razu Patrz
złoty chłopiec ej
