Powiedz powiedz jak to jest
Że na świecie tym
Jest tak dużo łez
Co dzień wielki deszcz
Pada wokół nas
Powiedz jak to jest
Że świat płacze cały czas
Że świat płacze cały czas.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Gdy przychodzisz na ten świat
Płaczem witasz go
I gdy drogi kres
Ludzie płaczą też.
Wciaż im mało łez
Skąd się bierze ten
Nieustanny gorzki deszcz
Nieustanny gorzki deszcz.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Urodziny ślub czy chrzest
Zaraz płacze ktoś
Zaraz łezka jest
Radość albo gniew.
Umiesz ronić łzy
Powiedz jak to jest
Że tak często płacze ja
Że tak często płaczesz ty.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
Świat nie wierzy łzom
Szkoda naszych łez...
Świat nie wierzy łzom
Bo za dużo jest
Na tym świecie łez.
