Karaoke Zombieland by Smolasty, WIKTOR — sing along with lyrics on Singa

Zombieland Karaoke

WIKTORSmolasty

LyricsZombieland

Zawsze kiedy wracam czujesz

to jak pierwszy raz

Kiedy nie odbieram myślisz

że nie jestem sam

Wiem że powiedziałem

słowa których będzie żal

I zabrałem cię na dłużej

niż na nocny rajd

Nie chcę gadać

o diamentach to nie dla mnie flex

Zrobiłem ich w życiu

parę i tak jest mi źle

I choć świecisz mocniej od

nich już nie spotkasz mnie

Mimo że tam bardzo chcę

Tak bardzo baby chciałbym dać

ci moje serce martwe tak

jak Zombieland yeah

Wiem że nadejdzie jeszczе czas

więc otrzyj łzy i schowaj płacz

choć Płonie świat yeah

Wczoraj byłem w niеbie

Dzisiaj sięgam dna

Chcę zapaść się pod ziemię

To mój Zombieland

Wczoraj byłem w niebie

Dzisiaj sięgam dna

Im dalej od ciebie

Tym lepiej dla ciebie

Zobaczyłem ciebie

na wybiegu pierwszy raz

Nawet bez tych designerów

miałaś piękny blask

Znasz mnie z paru teledysków

ja to słodki cham

Koleżanki odradzały

co to to nie ja

Czasem siedzę no i myślę

czy nie zostać sam

Co do zaoferowania

ma ci gość jak ja

Bo wspomnienie po mnie to

jedynie gorzka łza

Mimo że bym bardzo chciał

Tak bardzo baby chciałbym dać

ci moje serce martwe tak

jak Zombieland yeah

Wiem że nadejdzie

jeszcze czas więc otrzyj łzy

i schowaj płacz

choć płonie świat yeah

Tak bardzo baby chciałbym dać

ci moje serce martwe tak

jak Zombieland yeah

Wiem że nadejdzie jeszcze czas

więc otrzyj łzy i schowaj płacz

choć płonie świat yeah