Karaoke KUBA esittäjältä Bary, White Widow — laula mukana sanoituksilla Singassa

KUBA Karaoke

White WidowBary

SanatKUBA

Wiem że

nie lubisz jak znowu znikam

Bary

Cały na czarno jak Batman

Znaki na niebie

bo wzywa mnie miasto

I wiem że

nie lubisz jak z nimi przebywam

Kolejna noc jak nie spałem do piątej

Bałem się zasnąć przy tobie bym zasnął

Więc dlaczego dzisiaj

znowu jestem z inną

Co robi mi fotki jak jedziemy windą

Żadna z tych suk nie dorasta do pięt Ci

Ty nigdy nią nie byłaś

chuj w to co myślą

Jeździmy furą słuchamy Faneto

Wbijasz paznokcie jak jadę za szybko

Pół nocy mogę się z tobą tak kręcić

A jutro pewnie znowu będę z inną

Fura przypomina Bumblebee

bardziej niż Batmobil

Wiem że przede mną

ktoś Cię skrzywdził

ja Ci nie chcę tego zrobić

Więc dystansuję się od Ciebie

ale to ty myślisz że jesteś winna

Nie wiem jak powiedzieć Ci to mam

dlatego się nie odzywam

Cisza przy tobie jest przyjemna

patrzę Ci w oczy nie musimy gadać

Chciałbym Cię o coś zapytać

ale potem myślę to nie moja sprawa

Przy tobie nie jestem sobą

bo zabiłaś bestię się czuję jak Gaara

I może spotkamy się w następnym życiu

bo w tym już mnie skaziła sława

Nie wiem czy kiedyś się zmienię

przestałem się oszukiwać

Ciągle się boję że skończę sam

a chcę żebyś przy mnie była

Nie wiem jak Ci to powiedzieć

więc chciałbym byś to zobaczyła

Nie wiem jak Ci to powiedzieć

nie nie wiem jak Ci to powiedzieć

Chyba zaczyna mi trochę zależeć

nie wiem jak Ci to powiedzieć

Czuję że bardziej do ulic należę

nie wiem jak Ci to powiedzieć

Inny mi zagłusza moje sumienie

nie wiem jak Ci to powiedzieć

Znowu zamykam serducho na Ciebie

to nie ty jesteś problemem Bary

Znowu mnie rusza żeby się odezwać

jak układasz życie na nowo

Serducho ma swoje plany

ja je sabotuję głową

I nie wiem czy sobie to wkręcam

czy serio mi dobrze

kiedy jestem dolo

I nie wiem czy sobie to wkręcam

czy serio mi dobrze

kiedy jestem z tobą

Przy tobie nie wiem nic

a samemu jestem mądrala

Samo spojrzenie mnie zwala z nóg

nie będę zgrywał kozaka

Demony mi mówią że to nie wyjdzie

żebym dał Ci spokój

Że lepiej skończyć to już teraz

a nie ją ranić znowu

Jak mam jej to wytłumaczyć

co siedzi mi w bani

i nie wyjść na głupka

Chuj tam pewnie

kiedyś by pomogła wódka

Muszę nauczyć się mówić od nowa

nie pomoże żadna substancja

Nie mam pojęcia kim dla mnie jesteś

nie wiem jaka to relacja

Nie wiem czy kiedyś się zmienię

przestałem się oszukiwać

Ciągle się boję że skończę sam

a chcę żebyś przy mnie była

Nie wiem jak Ci to powiedzieć

więc chciałbym byś to zobaczyła

Nie wiem jak Ci to powiedzieć

nie nie wiem jak Ci to powiedzieć

Chyba zaczyna mi trochę zależeć

nie wiem jak Ci to powiedzieć

Czuję że bardziej do ulic należę

nie wiem jak Ci to powiedzieć

Inny mi zagłusza moje sumienie

nie wiem jak Ci to powiedzieć

Znowu zamykam serducho na Ciebie

to nie ty jesteś problemem

Sävellys
Kamil Kasprowiak
Sanoitus
Jakub Barczyk
Tekijänoikeuden omistaja
Jakub Barczyk, Kamil Kasprowiak