Jadą jadą dzieci drogą
siostrzyczka i brat
i nadziwić się nie mogą
jaki piękny świat.
Tu się kryje biała chata
pod słomiany dach
przy niej wierzba rosochata
a w konopiach strach.
Od łąk mokrych bociek leci
żabkę w dziobie ma...
Bociuś bociuś
krzyczą dzieci
a on kla kla kla
Tam zagania owce siwe
Brysio kundel zły
konik wstrząsa bujną grzywę
i do stajni rży.
Idą żeńcy niosą kosy
fujareczka gra
a pastuszek mały bosy
chudą krówkę gna.
Młyn na rzece huczy z dala
białe ciągną mgły
a tam w kuźni od kowala
lecą złote skry.
W polu w sadzie brzmi piosenka
wskroś porannych ros
siwy dziad pod krzyżem klęka
pacierz mówi w głos.
Jadą jadą dzieci drogą
siostrzyczka i brat
i nadziwić się nie mogą
jaki piękny świat.
