Jeżeli możesz to kochaj kochaj mnie
Jeżeli możesz to pragnij pragnij mnie
Dzisiaj dla ciebie skoczyłbym w ogień
Jutro na pewno zapomnę o tobie
Jeżeli możesz to kochaj kochaj mnie
Jeżeli możesz to pragnij pragnij mnie
Dzisiaj dla ciebie skoczyłbym w ogień
Jutro na pewno zapomnę o tobie
Już taki jestem
Taki jestem
Codziennie rano w lustrze patrzę
W moją tępą twarz
To sukces wierzcie mi
Że chciało mi się znowu wstać
Robota dom uczelnia bar
Robota dom
Cholera skąd wziąć siły
Aby wreszcie przerwać to
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Jeżeli możesz to kochaj kochaj mnie
Jeżeli możesz to pragnij pragnij mnie
Dzisiaj dla ciebie skoczyłbym w ogień
Jutro na pewno zapomnę o tobie
Jeżeli możesz to kochaj kochaj mnie
Jeżeli możesz to pragnij pragnij mnie
Dzisiaj dla ciebie skoczyłbym w ogień
Jutro na pewno zapomnę o tobie
Już taki jestem
Taki jestem
I znów rano w lustrze patrzę
W moją tępą twarz
To sukces wierzcie mi
Że chciało mi się znowu wstać
Robota dom uczelnia bar
Robota dom
Cholera skąd wziąć siły
Aby wreszcie przerwać to
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Jeżeli możesz to kochaj kochaj mnie
Jeżeli możesz to pragnij pragnij mnie
Dzisiaj dla ciebie skoczyłbym w ogień
Jutro na pewno zapomnę o tobie
Jeżeli możesz to kochaj kochaj mnie
Jeżeli możesz to pragnij pragnij mnie
Dzisiaj dla ciebie skoczyłbym w ogień
Jutro na pewno zapomnę o tobie
Już taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem
Taki jestem








