Płynie Wisła płynie po polskiej krainie
Po polskiej krainie
Zobaczyła Kraków pewnie go nie minie
Zobaczyła Kraków pewnie go nie minie
Zobaczyła Kraków wnet go pokochała
Wnet go pokochała
A w dowód miłości wstęgą opasała
A w dowód miłości wstęgą opasała
Chociaż się schowała w Niepołomskie lasy
W Niepołomskie lasy
I do morza wpada płynie jak przed czasy
I do morza wpada płynie jak przed czasy
Nad moją kolebką matka się schylała
Matka się schylała
I po polsku pacierz mówić nauczała
I po polsku pacierz mówić nauczała





