Ogniska już
dogasa blask
Braterski splećmy krąg
W wieczornej ciszy
w świetle gwiazd
ostatni uścisk rąk
Kto raz przyjaźni
poznał moc
nie będzie trwonił słów
Przy innym ogniu
w inną noc
do zobaczenia znów
Kto raz przyjaźni
poznał moc
nie będzie trwonił słów
Przy innym ogniu
w inną noc
do zobaczenia znów
Ogniska już
dogasa blask
Braterski splećmy krąg
W wieczornej ciszy
w świetle gwiazd
ostatni uścisk rąk
Kto raz przyjaźni
poznał moc
nie będzie trwonił słów
Przy innym ogniu
w inną noc
do zobaczenia znów
Kto raz przyjaźni
poznał moc
nie będzie trwonił słów
Przy innym ogniu
w inną noc
do zobaczenia znów
Nie zgaśnie tej
przyjaźni żar
co połączyła nas
Nie pozwolimy
by ją starł
nieubłagany czas
Przed nami ognisk
nowych moc
i moc młodzieńczych snów
Przy innym ogniu
w inną noc
do zobaczenia znów
Przed nami ognisk
nowych moc
i moc młodzieńczych snów
Przy innym ogniu
w inną noc
do zobaczenia znów
