Północ już była
gdy się zjawiła
nad bliską doliną jasna łuna
którą zoczywszy
i zobaczywszy
krzyknął mocno Wojtek
na Szymona
Szymonie kochany
znak to niewidziany
że całe niebo czerwone.
Szymonie kochany
znak to niewidziany
że całe niebo czerwone.
Na braci zawołaj
niechaj wstawają
Kuba i Mikołaj
niech wypędzają
barany i capy
owce kozły skopy...
Na braci zawołaj
niechaj wstawają
Kuba i Mikołaj
niech wypędzają
zwierzęta w stodole zamknione.
Na te wołania
z smacznego spania
porwał się Stach z Grześkiem
i spadł z broga.
Maciek truchleje
od strachu mdleje
woła uciekajcie ach dla Boga
Grześko żebro złamał
Stach na nogę chromał
bo ją w kolanie wywinął.
Grześko żebro złamał
Stach na nogę chromał
bo ją w kolanie wywinął.
Oj oj oj dla Boga
Pawełek woła
uciekajcie prędko
gore stodoła
pogorzały szopy
i pszeniczne snopy.
Oj oj oj dla Boga
Pawełek woła
uciekajcie prędko
gore stodoła
pogorzały szopy
i pszeniczne snopy.
Jam zginął.
