Jesteś spalona
Jesteś spalona
Lato odchodzi
Słyszę znów z twoich ust
Mówisz fajnie jest opalić się.
Co noc wielbiłem
Rozum twój oraz biust
Ale dziś dwa słowa mam przykre
Jesteś spalona mówię ci
Płaty twej skóry pościel zdobią mi
Nie jesteś matołem mówię ci
A jesteś spalona.
Jesteś spalona mówię ci
Płaty twej skóry pościel zdobią mi
Nie jesteś matołem mówię ci
A jesteś spalona.
Zima przychodzi
Zmarzł mi na włosach żel
Ty w solarce turbo spędzasz czas
By stringów ślad jak znak miłości
Wskazał trend
Termostatów błąd obsługi wrzask
Jesteś zwęglona mówię ci
Żużel twej skóry pościel brudzi mi
Nie jesteś matołem mówię ci
A jesteś zwęglona.
Jesteś zwęglona mówię ci
Żużel twej skóry pościel brudzi mi
Nie jesteś matołem mówię ci
A jesteś zwęglona.
Jesteś zwęglona
Jesteś zwęglona
Jesteś zwęglona mówię ci
Choćbym cię skrobał
Przez trzydzieści dni
Nie dotrę do ciebie mówię ci
Bo jesteś zwęglona.
Jesteś zwęglona mówię ci
Wsyp się do urny
I zatrzaśnij drzwi
Bo jesteś matołem mówię ci
Miłość skończona
