Nieważne czy Porsche
czy mój stary van
Hotel pięć gwiazdek
czy przydrożny bar
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
Rozbite auta
i miliony
tych skandali
Samotny przejazd
przez kaniony
Red Ferrari
Wyjście do klubu
gdy jestem tylko
z ziomkami
To nie to samo
gdy byliśmy
ciągle sami
Nie chcę spędzić
reszty życia
na odwykach
Mama dzwoni
ciągle mnie
o zdrowie pyta
Chciałbym jeszcze
trochę więcej
mieć od życia
Mieć od życia ej
Nieważne czy Porsche
czy mój stary van
Hotel pięć gwiazdek
czy przydrożny bar
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
Miliony na koncie
czy znów pusty stan
Diamenty na szyi
czy różowy kwiat
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
Mam dość telefonów
kiedy mówisz
że masz problem
Słuchania tego
że znowu zawiodłeś
A ja przez ciebie
zarywam dzisiaj
nockę
Mmm ale wiem
że przyjmiesz
za mnie kule
Chcesz mnie obok
jak amulet
Że rozumiesz to
co czuję
Mimo że jesteś
Za dużo słów
co niosą ból
Nieważne w sumie
co powiesz
Gdy niebo spada
na głowę
Zawsze będę
po twojej stronie
Nieważne czy Porsche
czy mój stary van
Hotel pięć gwiazdek
czy przydrożny bar
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
Miliony na koncie
czy znów pusty stan
Diamenty na szyi
czy różowy kwiat
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
Nieważne czy Porsche
czy mój stary van
Hotel pięć gwiazdek
czy przydrożny bar
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
Miliony na koncie
czy znów pusty stan
Diamenty na szyi
czy różowy kwiat
Póki mam ciebie
póki mam ciebie
