Zostań
proszę Cię
tak długo szłam
zmęczyłam się
przez siedem gór
i siedem mórz
byś oddechem swym
ogrzał oddech mój
Święta chwila ta
niechaj święci się
święta moja łza
na koszuli twej
święty taniec chmur
i gołębia śpiew
święta zwykłość dnia
Święta chwila ta
niechaj święci się
święta moja łza
na koszuli twej
święty taniec chmur
i gołębia śpiew
święta zwykłość
dnia bo znalazłam Cię
Popatrz
wszystko lśni
przed nami tu
nie dotarł nikt
nietknięta biel
i czyste szkło
pośpiech warg
i drżenie rąk
Zostań
proszę Cię
tak
długo szłam zmęczyłam się
ułóżmy gwiazdę
z naszych ciał
niech chroni nas
niech świeci nam
Święta chwila ta
niechaj święci się
święta moja łza
na koszuli twej
święty taniec chmur
i gołębia śpiew
święta zwykłość
dnia bo znalazłam Cię
Święta chwila ta
niechaj święci się
święta moja łza
na koszuli twej
święty taniec chmur
i gołębia śpiew
święta zwykłość
dnia bo znalazłam Cię
