Znów przyjdzie maj
Mm
A z majem bzy
I czekać mam
Na lepsze dni
Znów przyjdzie mi
Nosić przykrótkie sny
Do lata
Do lata
Do lata
Piechotą będę szła
A-ha
Yeah yeah
Oo-whoo
Znów kupisz mi
Whoo-hoo
Coś na imieniny
Hmm ja to wiem
I czuję że
Znów przyjdzie mi
Nosić przykrótkie sny
Do lata
Do lata
Do lata
Piechotą będę szła
A-ha-ha
Yeah Yeah yeah
Aaah
Przykrótkie sny nie w porę
Zbyt lekko się ubiorę
Noc długa świt w szronach
I wiosna spóźniona
I Twoje słowa zimne
Że nie ma drogi innej
Do lata do lata do lata
Tak dłuży się czas
Gdybyś tylko chciał
To byłoby
Whoo-hoo
To lato już
I słońce i
Mmm szaleństwo burz
Lecz dajesz mi
Tylko przykrótkie sny
Do lata
Do lata
Do lata
Piechotą będę szła
A-ha
Yeah yeah
Whoo-hoo
Lecz dajesz mi
Tylko przykrótkie sny
Więc
Do lata
Do lata
Do lata
Piechotą będę szła
A-ha-ha
Yeah yeah yeah
Ooh-whoo
