Noc i dzień dzień i noc
Marzył mu się
Jej kształtny biust
I wierzył że
Że znajdzie taką moc
By dotrzeć do
Jej niebiańskich ust
I wino pił
Zamiast wódę chlać
Poznał tych co wypada znać
Lecz na nic ten ten cały kram
Bo Panią już powiódł inny Pan
Ten inny ktoś
Z tego poznać się dał
Że przyjemnie dość
Na gitarze grał
Pieścił każdy ton
Na gitarze swej
A jej się zdawało
Że piersi pieści jej
