Pasterzem moim jest Bóg
i nie brak mi niczego.
Spokojny strumyka szum
zielone łąki wkoło.
Pasterzem moim jest Pan
On leczy duszÄ™ mojÄ….
Sprawiedliwością jest Sam
prowadzi prostÄ… drogÄ….
Choćbym nawet szedł
dolinÄ… ciemnÄ…
Nie przestraszÄ™ siÄ™
bo będziesz ze mną wiem
Choćbym nawet szedł
dolinÄ… ciemnÄ…
Nie przestraszÄ™ siÄ™
nie przestraszÄ™ siÄ™
Pasterzem moim jest Bóg
naznacza moje czoło.
Zastawia przede mną stół
na oczach moich wrogów.
Pasterzem moim jest Pan
mój kielich się przelewa.
Wiem że na długi czas
zamieszkam w domu Jego.
Choćbym nawet szedł
dolinÄ… ciemnÄ…
Nie przestraszÄ™ siÄ™
bo będziesz ze mną wiem
Choćbym nawet szedł
dolinÄ… ciemnÄ…
Nie przestraszÄ™ siÄ™
nie przestraszÄ™ siÄ™
Choćbym nawet szedł
dolinÄ… ciemnÄ…
Nie przestraszÄ™ siÄ™
bo będziesz ze mną.
Choćbym nawet szedł
dolinÄ… ciemnÄ…
Nie przestraszÄ™ siÄ™
nie przestraszÄ™ siÄ™
Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Oooooooooooooooooooo
JesteÅ› dobry jesteÅ› dobry
Twoja łaska się nie kończy
JesteÅ› dobry jesteÅ› dobry
Twoja łaska się nie kończy
JesteÅ› dobry jesteÅ› dobry
Twoja łaska się nie kończy
JesteÅ› dobry jesteÅ› dobry
Twoja łaska się nie kończy
JesteÅ› dobry jesteÅ› dobry
Twoja łaska się nie kończy
JesteÅ› dobry jesteÅ› dobry
Twoja łaska się nie kończy





