A teraz
znów znów
znów nie mogę
spać tu
wychodzÄ™ tam
gdzie światła miast
Euforia w głowie
mi nie daje zasnąć
muzyka tu
zagłusza nas
Każdy każdy każdy
weekend taki sam
Miałem być w domu
ale nie znajdziesz
mnie tam
Znowu siÄ™ rozbijam
albo gdzieÅ›
tam gram
i znowu piÄ…tek
nadchodzi tu
Nie chce
mieć go tu
Nie zostanę znów
WyjdÄ™ zanim
światła zgasną
Jest późno już
CiÄ…gle brak
mi snu
lecz bawimy
się znów
zanim tu
nadejdzie jasność
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Chcę czuć moc
moc moc
kiedy mam CiÄ™
z boku
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Ja nie zasnÄ™ dziÅ›
ja nie zasnÄ™ dziÅ›
Chce to samo
co ostatnio
mieć
znowu znowu
Ciebie złapie
w sieć
albo albo albo
to Ty mnie
bo tej nocy mam
na ciebie wkręt
Ej
wiesz to dobrze
leczysz moje fobie
myśli niespokojne
w mojej
głowie ciągle
póki jeszcze
możemy się
bawić dobrze
Chcę to czuć
czuć czuć
czuć czuć
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Chcę czuć moc
moc moc
kiedy mam CiÄ™
z boku
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Ja nie zasnÄ™ dziÅ›
ja nie zasnÄ™ dziÅ›
W mej głowie
to tylko moment
chce dłużej
mieć Cię
przy sobie
czy inne
bijesz na głowę
Ja dawno
znam już odpowiedź
proszÄ™ nigdy
już nie palmy
tych mostów
chce mieć Ciebie
tak zwyczajnie
po prostu
Dam Ci wiele
kiedy spotkam
Cie w końcu
wtedy powiem to Ci
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Chcę czuć moc
moc moc
kiedy mam CiÄ™
z boku
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Ja nie zasnÄ™ dziÅ›
ja nie zasnÄ™ dziÅ›
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Chcę czuć moc
moc moc
kiedy mam CiÄ™
z boku
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Ja nie zasnÄ™ dziÅ›
ja nie zasnÄ™ dziÅ›
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Chcę czuć moc
moc moc
kiedy mam CiÄ™
z boku
A Ty chodź
chodź bądź
moim antidotum
Ja nie zasnÄ™ dziÅ›
ja nie zasnÄ™ dziÅ›






