Byliśmy jak wyschnięta rzeka
nad którą mostu nie potrzeba.
Byliśmy jak wyschnięta rzeka
która we własne wsiąka dno.
I bezpowrotnie czas ucieka
i nie spadała kropla z nieba
byliśmy jak wyschnięta rzeka
deptał nas byle kto.
Most nad wyschnietą
rzeką nadziei
strome brzegi skały ostre...
Świat nienawiścią łatwo podzielić
on zbliża nas na wyciągnięcie rąk.
Po gorzkich łez padole
szedł w bieli
Totus Tuus Totus Noster.
Most nad wyschniętą rzeką nadziei
na własne ramiona wziął.
Słuchajmy Ojca Świętego
Niech Zstąpi duch Twój
Niech Zstąpi duch Twój
i odnowi oblicze ziemi
Tej ziemi
I popłynęła wielka woda
wzburzone fale rwały głazy
i popłynęła wielka woda
niosąc dolinom życie z gór.
To obowiązek i nagroda
ocalić wszystkie święte ślady
by popłynęła wielka woda
nowej nadzei moc.
Rzeka ożywi pustynie
kiedy wystąpi nurt z brzegów.
Bądź zawsze młody jak Chrystus
bądź zawsze młody jak Jezus.
Miłość to wieczna modlitwa
wolność to służba bliźniemu.
Bądź zawsze młody jak Chrystus
bądź zawsze młody jak Jezus.
Rzeka ożywi pustynie
kiedy wystąpi nurt z brzegów.
Bądź zawsze młody jak Chrystus
bądź zawsze młody jak Jezus.
Nie poddaj się nienawiśći
nie stawaj w niemym szeregu.
Bądź zawsze młody jak Chrystus
bądź zawsze młody jak Jezus.
