Wszędzie go pełno znów
Tego psa tego psa
Najweselszego z psów
Tego psa tego psa
Karmimy dobrze go
Tego psa tego psa
Kochamy bardzo jego
Tego pieska przesłodkiego
Głaszczemy sobie wciąż
Tego psa tego psa
Nie capnie żaden wąż
Tego psa tego psa
Kochamy bardzo go
Tego psa tego psa
Bo przesłodziutki jest
Ten pies ten pies ten piees
Ogonek ma i uszki dwa
A łapki ma aż cztery
Wąsiki oczki nosek
I śliczny pyszczek szczery
Uwielbia łąkę pole las
Tam może się wybiegać
Gdy rozweselić trzeba mnie
Mogę na nim polegać
Wszędzie go pełno znów
Tego psa tego psa
Najweselszego z psów
Tego psa tego psa
Karmimy dobrze go
Tego psa tego psa
Kochamy bardzo jego
Tego pieska przesłodkiego
Głaszczemy sobie wciąż
Tego psa tego psa
Nie capnie żaden wąż
Tego psa tego psa
Kochamy bardzo go
Tego psa tego psa
Bo przesłodziutki jest
Ten pies ten pies ten piees
Ogonek ma i uszki dwa
A łapki ma aż cztery
Wąsiki oczki nosek
I śliczny pyszczek szczery
Uwielbia łąkę pole las
Tam może się wybiegać
Gdy rozweselić trzeba mnie
Mogę na nim polegać
Tego psa tego psa
Tego psa tego psa
Tego psa tego psa
Tego psa tego psa
Tego psa tego psa
Tego psa tego psa
