Zapada zmrok
już świat ukołysany
znów jeden dzień
odfrunął nam jak ptak
Panience swej
piosenkę na dobranoc
zaśpiewać chcę
w ostatnią chwilę dnia
Panience swej
piosenkę na dobranoc
zaśpiewać chcę
w ostatnią chwilę dnia
I chociaż wnet
ostatnie światła zgasną
opieka Twa
rozproszy nocy mrok
Uśpionym wsiom
ukołysanym miastom
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
Uśpionym wsiom
ukołysanym miastom
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
I ludzkim snom
błogosław dłonią jasną
i oddal od nich
cień codziennych trosk
I tym co znów
nie będą mogli zasnąć
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
I tym co znów
nie będą mogli zasnąć
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
A komu noc
czuwaniem jest niełatwym
na czas bezsenny
siłę daj i moc
I tym co dzisiaj
zasną raz ostatni
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
I tym co dzisiaj
zasną raz ostatni
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
Zasypia świat
piosenką kołysany
odpłynął dzień
by jutro wrócić znów
Uśmiecham się
do Ciebie na dobranoc
Piastunko moich
najpiękniejszych snów
Uśmiecham się
do Ciebie na dobranoc
Piastunko moich
najpiękniejszych snów
Nad Ojcem Świętym
czuwaj nieustannie
bo on w Twe ręce
złożył ufność swą
I jemu też tam
hen na Watykanie
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
I jemu też tam
hen na Watykanie
Panienko daj
szczęśliwą dobrą noc
