Karaoke Wiązanka polek część von Piosenka Biesiadna — mit Songtext mitsingen auf Singa

Wiązanka polek część Karaoke

Piosenka Biesiadna

SongtexteWiązanka polek część

Wojciechu Wojciechu

Coś leży pod lasem

Pewnie zdechła świnia

Pewnie zdechła świnia

Będziesz miał okrasę.

Pewnie zdechła świnia

Pewnie zdechła świnia

Będziesz miał okrasę

Upieczemy boczek

Zrobimy kiełbasę

A ogonek damy

A ogonek damy

Babom na okrasę

A ogonek damy

A ogonek damy

Babom na okrasę.

Nie chodź koło róży

Nie otrząsaj kwiatu

Nie chodź do dziewczyny

Nie bałamuć światu

Nie siadaj nie gadaj

Nie zalecaj mi się

Ja majątku nie mam

Nie spodobam ci się.

Nie siadaj nie gadaj

Nie zalecaj mi się

Ja majątku nie mam

Nie spodobam ci się.

Ja ci się nie pytam

Czyś majątek miała

Jeno ci się pytam

Czy mnie będziesz chciała

Chciała ja bym chciała

Ale nie takiego

Ładnego grzecznego

W kochaniu stałego.

Chciała ja bym chciała

Ale nie takiego

Ładnego grzecznego

W kochaniu stałego.

Hej w bielańskim lasku

Co tam krzyku wrzasku

Jakby całe piekło

Pod Kraków uciekło.

Jazda na huśtawce

Odpoczynek w pracy

Romanse wśród krzaków

Tak się bawi Kraków.

Szumią kiecki

I fartuszki po gaju

Pokazują panny nóżki

O raju

Każdy z panną

Albo dwiema jest cwany

Tylko dla nas panny nie ma

O rany

Jeden szedł z wieltrąbą

Pobrał się z królewną

Rządził nam Azyją tam

Gdzie małpy żyją.

Mnie nie imponuje

Królem i burżuje

Jestem demokrata

Hen z całego świata

Szumią kiecki

I fartuszki po gaju

Pokazują panny nóżki

O raju

Każdy z panną

Albo dwiema jest cwany

Tylko dla nas panny nie ma

O rany

Szumią kiecki

I fartuszki po gaju

Pokazują panny nóżki

O raju

Każdy z panną

Albo dwiema jest cwany

Tylko dla nas panny nie ma

O rany

Szła dzieweczka przez las

Tak sobie mówiła

Pójdę za starego

Nie będę robiła

Pójdę za starego

Nie będę robiła.

Obrócił się stary

Plecami do ściany

A młoda żoneczka

Zalewa się łzami

A młoda żoneczka

Zalewa się łzami.

Widziałem Marynę raz we młynie

Widziałem Marynę raz we młynie

Jak lazła do góry po drabinie

Jak lazła do góry po drabinie

Jak lazła do góry po drabinie

Jak lazła do góry po drabinie.

I widać jej było kolaniska

I widać jej było kolaniska

O jakie grubaśkie te kościska

O jakie grubaśkie te kościska

O jakie grubaśkie te kościska

O jakie grubaśkie te kościska

Jahr
1950
Sprache
Polnisch
Genre
Traditional, Schlager
Länge
4:35
Inhaber:in des Urheberrechts
Trad