Piękną żonę
chciał książę mieć
Szybko oświadczył się
ona rzekła Nie
Łzy wylewał i włosy rwał
Przestał całkiem jeść
Cały dwór
rozpaczał wraz z nim
On prezenty jej słał
aż się biednym stał
Choć to bajka
uwierzcie że
Wcale dobrze to
nie skończyło się
Mona Lisą byłaś mi
marzyłem tylko o Tobie
Rysowałem serca dwa
pytałaś po co to robię
oo Chciałaś masz
tylko co
oo Pora już
skończyć to
Bardzo chciała
za króla wyjść
Umiała marszczyć brew
wzdychać ach i ech
Nie dostrzegał
jej zalet nikt
Wciąż stroiła się
Cały dwór
z jej manier się śmiał
Trwało to wiele lat
nazbierała szmat
Choć to bajka
uwierzcie że
Wcale dobrze to
nie skończyło się
Było tak
uwierzcie że
Dobrze to
nie skończyło się
Mona Lisą byłaś mi
marzyłem tylko o Tobie
Rysowałem serca dwa
pytałaś po co to robię
oo Chciałaś masz
tylko co
oo Pora już
skończyć to
Mona Lisą byłaś mi
marzyłem tylko o Tobie
Rysowałem serca dwa
pytałaś po co to robię
oo Chciałaś masz
tylko co
oo Pora już
skończyć to
oo Chciałaś masz
tylko co
