Kiedy to się stało
Że tak nas poturbował czas
Ledwie wczoraj
Na szaber szliśmy
agrest rwać
Kiedy
Ten uroczy chłopak
Ze sportowej klasy
Stał się brzuchatym
postrachem okolicy
Który sypie
TrutkÄ™ kotom
Wszystkim życzy źle
Chłopak co w HWDP-y
wysprejował komisariat
Srebrną głowę dziś
przylepia do wizjera
I za szkiełka
Kontroluje blok
Donosi psom
Kiedy to się stało
Że tak nas poturbował czas
Ledwie wczoraj
Na szaber szliśmy
agrest rwać
Wisła schodki
Nad rzekÄ… nas
zastawał wschód
Zachodzimy
Styksem wolno płynie łódź
Chłopak który chciał mi kiedyś
podarować Księżyc
Co potrafił podbić
piłkę tysiąc razy
Jest dziÅ› dziadem
Dziadem
z grzywkÄ… w nosie
Marnieje
W niewygodzie
Nie pamięta
Nie pamięta
Marnieje
W niewygodzie
Nie pamięta
Nie pamięta
Marnieje
W niewygodzie
Nie pamięta
Nie pamięta
Marnieje
W niewygodzie
Nie pamięta
Kiedy to się stało
Że tak nas poturbował czas
Ledwie wczoraj
Na szaber szliśmy
agrest rwać
Wisła schodki
Nad rzekÄ… nas
zastawał wschód
Zachodzimy
Styksem wolno płynie łódź





