Karaoke Weselne dzieci by Maryla Rodowicz — sing along with lyrics on Singa

Weselne dzieci Karaoke

Maryla Rodowicz

LyricsWeselne dzieci

Lody wanilią pachną

I w pustym porcie

Słychać rzeki szum

Kina są jak pałace

Gołębie płyną aż do nieba bram.

Bolą mnie te niedziele

Gdy idę sama

Przez odświętny tłum.

Idę i szukam kogoś

Kto w barwnym tłumie

Jest tak samo sam.

Szukam kogoś kogoś na stałe

Na długą drogę w dal.

Szukam kogoś na życie całe

Na wspólny śmiech i żal.

I niechby miał choć parę groszy

I w oczach ciepła dość.

I niechby nie był

Wśród ludzi najgorszy

I niechby mnie kochał

Kochał jak ja jego.

Eeeeeeech czy znajdę takiego

Czy tutaj taki jest

Szukam kogoś kogoś na stałe

Do śmiechu i do łez.

Komu urodzić mam

Weselne dzieci

Gdy nadejdzie na to czas

Kto jest tak samo

Sam na tym świecie

Kto jest tak samo sam

Komu mam dać nadzieję

A zabrać noce i świąteczne dni

Przy kim się zestarzeję

I przed kim mi

Nie będzie wstyd

Szukam kogoś kogoś na stałe

Na długą drogę w dal.

Szukam kogoś na życie całe

Na wspólny śmiech i żal.

I niechby miał choć parę groszy

I w oczach ciepła dość.

I niechby nie był

Wśród ludzi najgorszy

I niechby mnie kochał

Kochał jak ja jego.

Eeeeeeech czy znajdę takiego

Czy tutaj taki jest

Szukam kogoś kogoś na stałe

Do śmiechu i do łez.

Szukam kogoś kogoś na stałe

Na długą drogę w dal.

Szukam kogoś na życie całe

Na wspólny śmiech i żal.

I niechby miał choć parę groszy

I w oczach ciepła dość.

I niechby nie był

Wśród ludzi najgorszy

I niechby mnie kochał

Kochał jak ja jego.

Composer
Katarzyna Gaertner
Lyrics
Agieszka Osiecka
Publisher
Universal Music Polska