Dobra mogę powiedzieć coś szalonego
Uwielbiam szaleć
Całe życie drzwi przed nosem zamyka mi los
a tu zjawia się taki ktoś jak ty...
Dokładnie o tym samym pomyślałem
bo wiesz ja...
Całe życie czekam aż pojawi się coś
I czy to słowo czy to uśmiech
czy to słodkie fondue...
Już od dziś...
Ciebie dziś mi zesłał los
Nie będzie trosk
Odkrywamy szlak nieznany w dawnych dniach
Miłość stanęła w drzwia....a....ach
Miłość stanęła w drzwia....a....a....ach
Miłość stanęła w drzwiach
z nią ty
I ty...
I ty...
I ty...
Miłość stanęła w drzwiach
Niewiarygodne...
Co
Że my tak w pół słowa...
Nie kończ wiem
Chociaż raz dokończyć daj
Nareszcie jest tu ktoś
Kto myśli tak jak ja
Jak Właśnie tak
Czy powód naszej jedności
To zbieg jest okoliczności
Ty i ja to jest wola gwiazd
Przeszłość zła nie zaboli już nas
Serce już nie tonie w tamtych łzach
Miłość stanęła w drzwia....a....ach
Miłość stanęła w drzwia....a....a....ach
Jak w niemożliwych snach
Z nią ty...
I ty...
I ty...
I ty...
Miłość stanęła w drzwia....a....a....a....a....ach
Powiem coś zwariowanego...
Wyjdziesz za mnie
Ja powiem coś jeszcze bardziej zwariowanego...
Tak
