Elsa
Ulepimy dziś bałwana
No choć zrobimy to
Tak dawno nie widziałam cię
Nie chowaj się
Uciekłaś gdzieś czy co
Bawiłyśmy się razem a teraz nie
Dlaczego tak jest czy wiesz
Ulepimy dziś bałwana
albo zrobimy coś innego
Anka idź sobie
No to cześć...
Ulepimy dziś bałwana
Na rower może wolisz iść
Czy długo jeszcze tutaj czekać mam
Bo do obrazów zacznę gadać tu jak nic
Jedziesz Joanna...
I tak mi jakoś ciężko samej wśród tych ścian
tykanie zegara znieść
Elso
Wiem że tam cie znajdę
ludzie pytają co i jak
Mówią odwagi
i choć ciężko mi chcę otrzeć twoje łzy
Czy dasz mi znak
Nie mamy nic prócz siebie
ciebie ja ty mnie
Jak mamy dalej żyć
Ulepimy dziś bałwana
