SongtexteKoniec Lata

Kiedy znów zawieje tu

Kiedy znów zawieje zimny wiatr

Uwieszę się białych chmur

I odfrunę i odfrunę w dal

Ponad maluteńki staw

Ponad maluteńki cichy jar

Sarnie oczy wilczy duch

Ludzkie serce przy tym stworzy skarb

Frunę teraz ponad lasy

Frunę ponad każdy błąd

Ponad morgi ponad lasy

Ponad gwiazdy hen daleko stąd

Echo pomsty ludzkich słów

Jak odległe jak odległe tło

Co tam chcesz sobie mów

Nie dochodzi tutaj już twój głos

Ciepły wiatr powróci tu

I poniesie mnie jak puch

Uwieszę się białych chmur

I polecę bywa....aj zdró....ów

Frunę teraz w stronę gór

W stronę morza w stronę snów

We mnie płonie wilczy duch

Wiele zdartych ran i skór

Ciepły wiatr powróci tu

I poniesie mnie jak puch

Uwieszę się białych chmur

I polecę bywa....aj zdró....ów

Frunę teraz w stronę gór

W stronę morza w stronę snów

We mnie płonie wilczy duch

Wiele zdartych ran i skór

Z nieba widok na szeroki

Widok na szeroki wszystek świat

Pola kiej te wycinanki

Pola hej z papieru mały blat

Hej znane lądy

Jak laleczki roześmianych miast

Rany jak tej wiosny brzask

Koi słońca ciepły blask

Ciepły wiatr powróci tu

I poniesie mnie jak puch

Uwieszę się białych chmur

I polecę bywa....aj zdró....ów

Frunę teraz w stronę gór

W stronę morza w stronę snów

We mnie płonie wilczy duch

Wiele zdartych ran i skór

Herausgeber:in
Agora Muzyka
Inhaber:in des Urheberrechts
Łukasz Rostkowski