W tym mieście codziennie od rana
przeżywasz to samo co krok.
Zdumienie ulica nieznana
olśnienie nieznany ci blok.
Im dalej tym cudów tych więcej
to prasa to tunel to gmach...
I znowu olśnienie
przy moim twe serce
szybko bije tak
szybko bije tak ach...
Jak przygoda to tylko
w Warszawie w Warszawie.
Jak Warszawa to
w maju gdy kwitną bzy.
A jak tańczyć to
tylko walczyka w Warszawie
a jak walczyk to
z chłopcem takim jak ty.
Królu Zygmuncie
powiedz nam czyś
widział Warszawę
tak piękną jak dziś
Jak przygoda to tylko
w Warszawie w Warszawie.
Jak Warszawa to
w maju gdy kwitną bzy.
A jak tańczyć to
tylko walczyka w Warszawie
a jak walczyk to
z chłopcem takim jak ty.
Krakowskim Przedmieściem
ku schodom
ku schodom ruchomym i w dół...
Przygodo warszawska przygodo
gdzie szukać cię jeśli nie tu...
Na rynku przygrywa muzyka
do tańca podaje nam takt.
To grają choć prędzej
naszego walczyka
jak przygoda
to jak przygoda to... Ach...
Jak przygoda to tylko
w Warszawie w Warszawie.
Jak Warszawa to
w maju gdy kwitną bzy.
A jak tańczyć to
tylko walczyka w Warszawie
a jak walczyk to
z chłopcem takim jak ty.
Królu Zygmuncie
powiedz nam czyś
widział Warszawę
tak piękną jak dziś
Jak przygoda to tylko
w Warszawie w Warszawie.
Jak Warszawa to
w maju gdy kwitną bzy.
A jak tańczyć to
tylko walczyka w Warszawie
a jak walczyk to
z chłopcem takim jak ty.
