Crazy crazy
Crazy is my life
Ledwie zaśniesz
A już musisz wstać
W lustrze witasz
Przemęczoną twarz.
Jeszcze sen nie dokończony
A już wpadasz w życia szpony
Osaczony pajęczyną spraw.
Pora szczytu
Piekło w środku dnia
Ktoś w zaułku na gitarze gra.
Nagle krzyknął to dla ciebie
Szarpiąc struny
Wypluł z siebie
Krótkie słowa crazy is my life.
Crazy crazy
Crazy is my life
Crazy crazy
Crazy is my life
Świat dryfuje
Gdzieś w otchłani
Jak galera bez przystani...
Crazy crazy
Crazy is my life
Świat dryfuje
Gdzieś w otchłani
Jak galera bez przystani...
Crazy crazy
Crazy is my life
Crazy crazy
Crazy is my life
Crazy crazy
Crazy is my life
Świat dryfuje
Gdzieś w otchłani
Jak galera bez przystani...
Crazy crazy
Crazy is my life
Świat dryfuje
Gdzieś w otchłani
Jak galera bez przystani...
Crazy crazy
Crazy is my life
