Znowu zwykły dzień
Nikt nie zmienił świata...
Tak naprawdę nikt
Nie naprawił nic...
Znów kolejna data
Bladoszary świt
W autobusie ścisk.
Jestem tu obok ty
O tym co piękne opowiem ci.
Może zwykły dzień
To nie koniec świata
Bo najważniejsze
Że jesteśmy razem
Mamy nasze sny.
Przecież zwykły dzień
Dobrze się układa
I w jego całym tym chaosie
Jestem ja i ty.
Znowu zwykły dzień
I pochmurny ranek
Tak naprawdę nikt
Nie naprawił nic...
Uwierz zanim wstaniesz
Lepiej będzie dziś
Kiedyś musi być.
Jestem tu obok ty
O tym co piękne opowiem ci.
Może zwykły dzień
To nie koniec świata
Bo najważniejsze
Że jesteśmy razem
Mamy nasze sny.
Przecież zwykły dzień
Dobrze się układa
I w jego całym tym chaosie
Jestem ja i ty.
