Trzeba mi wielkiej wody
Tej dobrej
i tej złej
Na wszystkie
moje pogody
Niepogody
duszy mej
Trzeba mi wielkiej drogi
Wśród wiecznie
młodych bzów
Na wszystkie
moje złe bogi
Niebogi
z moich snów
Oceanów mrukliwych
I strumieni życzliwych
Czarnych głębin niepewnych
I opowieści rzewnych
Drogi biało-srebrzystej
Dróżki nieuroczystej
Piachów siebie niepewnych
I ptasich rozmów śpiewnych
I tylko takÄ…
mnie ścieżką poprowadź
Gdzie śmieją
się śmiechy w ciemności
I gdzie
muzyka gra
muzyka gra
Nie daj mi Boże
broń Boże skosztować
Tak zwanej
życiowej mądrości
Dopóki
życie trwa
póki życie trwa
Trzeba mi wielkiej wody
Tej dobrej
i tej złej
Na wszystkie
moje pogody
Niepogody
duszy mej
Trzeba mi wielkiej
psoty
Trzeba mi psoty
hej
Na wszystkie
moje tęsknoty
Ochoty
duszy mej
Wielkich wypraw pod Kraków
Nocnych rozmów
rodaków
Wysokonogich
lasów
I bardzo dużo
czasu
I tylko takÄ…
mnie ścieżką poprowadź
Gdzie śmieją
się śmiechy w ciemności
I gdzie
muzyka gra
muzyka gra
Nie daj mi Boże
broń Boże skosztować
Tak zwanej
życiowej mądrości
Dopóki
życie trwa
póki życie trwa





