Państwo nawet nie uwierzą
jak dziś trudno być młodzieżą
gdy dyskusja na nasz temat
groźna wre.
Wypowiada się socjolog
ciocia i psychopatolog
ZMS i ktoś z MO i z ZHP.
Krzyczą chórem Dać im burę
Za te włosy za te głosy
za te szatki
za te grzywki za zagrywki
za prywatki.
Za gitary na dodatek elektryczne
za kolana nastolatek
magnetyczne
Siła złego i dlatego.
Przedwojenna młodzież
bardzo nas nie lubi
huczy basem na nas
huczy raz po raz.
I w domysłach ta eksmłodzież
wciąż się gubi
co wyrośnie
co wyrośnie kiedyś z nas...
A nas samych
to pytanie trapi mocno
bo nie wiemy
co też może z nas wyrosnąć.
I co robić
by nauki nie szły w las
bo strach myśleć
co wyrosnąć może z nas
Dla nas starsi też zagadka
więc prosimy kiedyś dziadka
by wyjaśnić tę zagadkę
zechciał nam
Powiedz dziadku
z prawdą w zgodzie
jaka też to była młodzież
ta w gatunku przedwojennym
oceń sam.
Dziadek miękko machnął ręką
Lambethwalki five oclock
i co dzień jazzy
i w kawiarniach przy pół czarnej
każda z każdym.
Na dancingi z rekolekcji uciekali
i się w tangu
bez obiekcji przytulali.
Siła złego więc dlaczego...
Przedwojenna młodzież
bardzo nas nie lubi
Czemu huczy na nas
basem raz po raz.
I w domysłach się
eksmłodzież czemu gubi
co wyrośnie
co wyrośnie kiedyś z nas...
To pytanie już nas samych
martwi mocno
bo widzimy co niestety
z nich wyrosło
Więc poprawmy się co żywo
póki czas
bo strach myśleć
co wyrosnąć może z nas...
Więc poprawmy się co żywo
póki czas
bo strach myśleć
co wyrosnąć może z nas...
