Kiedy siedzisz gdzieÅ› w oddali
Myślisz sobie, o czym marzysz
I do swego chłopca
Długi piszesz list.
Piszesz czule, w kilku słowach:
Teraz jesteś już gotowa,
Więc Kochany przyjedź do mnie
Choćby dziś.
Kocham ciebie za to,
Że jesteś jak lato,
Tyle ciepła w sercu masz.
Spróbujemy wreszcie
Odbudować szczęście,
Które znikło tak, jak ptak...
Kiedy siedzisz tam przy stole
I próbujesz wmówić sobie
I przekonać, że dla niego
Pragniesz żyć.
I że szczęście, i radość
Uczynią wam zadość
I na długie lata
Kolorowe dni.
Kocham ciebie za to,
Że jesteś jak lato,
Tyle ciepła w sercu masz.
Spróbujemy wreszcie
Odbudować szczęście,
Które znikło tak, jak ptak...
Kocham ciebie za to,
Że jesteś jak lato,
Tyle ciepła w sercu masz.
Spróbujemy wreszcie
Odbudować szczęście,
Które znikło tak, jak ptak...





