Smutno mi Boże dla mnie na zachodzie
Rozlałeś tęczę blasków promienistą
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą
Jak puste kłosy z podniesioną głową
Stoję rozkoszy próżen i dosytu
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową
Ciszę błękitu
Choć mi ta....ak nie....ebo Ty złocisz i....i mo....orze
Smutno mi smutno mi Boże
Ale prze....ed To....obą głąb serca o....otwo....orzę
Smutno mi smutno mi Boże
Jako na matki odejście się żali
Mała dziecina tak ja płaczu bliski
Patrząc na słońce co mi rzuca z fali
Ostatnie błyski
Dzisiaj na wielkim morzu obłąkany
Sto mil od brzegu sto mil przed brzegiem
Widziałem lotne w powietrzu bociany
Długim szeregiem
Żem je zna....ał kie....edyś na polskim u....ugo....orze
Smutno mi smutno mi Boże
Choć wiem że....e ju....utro....o błyśnie nowe zo....orze
Smutno mi smutno mi Boże
Żem często dumał nad mogiłą ludzi
Żem nie znał prawie rodzinnego domu
Żem był jak pielgrzym co się w drodze trudzi
Przy blaskach gromu
Ty będziesz widział moje białe kości
W straż nieoddane kolumnowym czołom
Alem jest jako człowiek co zazdro....ości
Mogił popiołom
Więc że nie....ezna....ane gotujesz mi....i ło....oże
Smutno mi smutno mi Boże
Że nie wie....em gdzie....e się w mogiłę po....oło....ożę
Smutno mi smutno mi Boże
Kazano w kraju niewinnej dziecinie
Modlić się za mnie co dzień a ja przecie
Wiem że mój okręt nie do kraju płynie
Płynąc po świecie
Na tęczę blasków którą tak ogromnie
Anieli twoi w niebie rozpostarli
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Patrzący marli
Więc że mo....odli....itwa....a dziecka nic nie mo....oże
Smutno mi smutno mi Boże
Nim się prze....ed mo....oją nicością u....uko....orzę
Smutno mi smutno mi Boże
